Index ¦ Archives ¦ Atom

Skąd brać przepisy na fajne potrawy?

Kolejny wpis gościnny Agnieszki*

image0Jesteś w hipermarkecie. Już wiesz że zapomniałeś zrobić listy zakupów, a co gorsza nawet nie wiesz co chcesz zrobić jutro na obiad. Lub może nie jesteś w tak krytycznej sytuacji, ale nie wiesz skąd wziąć przepis na to co byś chciał zrobić...
Spróbujemy na to zaradzić!

  1. Najlepszą metodą jest oczywiście książka kucharska. Przepisy są nawet czasem ze zdjęciami. Niestety nie zawsze mamy pod ręką przepisy na wszystko, a czasem też książki kucharskie nie dają nam przepisów na proste i skuteczne potrawy.
  2. Kolejną metodą jest internet. To jest dobre źródło informacji wszelakich w tym i kulinarnych. Wystarczy wpisać w google na co mamy ochotę i już po sekundzie mamy przepis oraz artykuły jakie nam są potrzebne do przyrządzenia ulubionego dania. Przeważnie na każdej stronie, która nam się otworzy możemy poczytać opinie ludzi którzy już dany przepis wypróbowali, wiemy czy smaczne czy nie, czy warte jest czasu i zachodu do jego przygotowania. Jeszcze lepszą metodą jest wpisanie w google składniki jakie w danym momencie posiadamy w lodówce i wyskakuje nam przykładowy przepis dania jakie możemy przygotować z posiadanych artykułów.
  3. Kolejną odskocznią jest biblioteka. Wypożyczamy sobie książki w tym i kulinarne. Spokojnie przeglądamy sobie w domu książkę kucharską i przepisujemy/fotografujemy/kserujemy przepisy które nam się podobają. W ten sposób zaoszczędzamy czas i nie zagracamy sobie szafek w domu na niepotrzebne książki kucharskie a kolekcjonujemy tylko to co nas zainteresowało.
  4. Jeśli jest źle, i już jesteś w supermarkecie, nie denerwuj się, możesz skorzystać z zasobów supermarketów – mają działy z książkami kucharskimi, można czym prędzej wziąć jedną z wielu książek, na chwile z niej skorzystać – zrobić zakupy składników, odłożyć ją z powrotem na miejsce. W domu skorzystaj z rady 2. tj. internet, odnajdując ten sam przepis ale już z zakupionymi składnikami.
  5. Ostatecznością są też przepisy na daniach gotowych lub przyprawach i przyprawach. Tak, niektóre przyprawy mają wypisane bardzo przyjemne przepisy, które przy okazji zakupu dajmy na to estragonu, możemy od razu wykorzystać jako ruchomą listę zakupów!

Ale oczywiście najlepiej wiedzieć co się lubi, i jakie przepisy najlepiej wychodzą, i to robić po swojemu, ale mam nadzieje że powyższe sposoby przydadzą się czasem komuś.

Życzę smacznego!

Agnieszka *

--

* Agnieszka Lemiesz - artystka i miłośniczka wszelkich zwierząt w szczególności koni i psów rasy akita. Zafascynowana kulturą i sztuką Japonii. Prywatnie moja żona. (dopisek P.L.)

Zdjęcie via flicker - autor savannahgrandfather

© Piotr Lemiesz.