Index ¦ Archives ¦ Atom

Pustostan, czyli rzecz o ciszy i krzyku.

Kiedyś wierzyłem, że to co jest dobre, wypromuje się samo. Tak samo wierzyłem, że dzieje się to za przeproszeniem automatycznie.
Później poznałem prawa marketingu, oraz wielu aspektów życia i wiem że tak nie jest.

Choćby ten blog, nie reklamuję go nigdzie. Nie twierdze że jest dobry i sam ma się rozreklamować, ale jego specyficzna funkcja, jako miejsce ujścia moich przemyśleń, spełnia się bardzo dobrze. Nie ma zbyt wielu czytelników. Nie jest stargetowany, a może, dokładniej rzecz ujmując, jest stargetowany na mnie.

Jednakże, wyobraźmy sobie, że istnieją super miejsca/rzeczy/usługi o których jednak nikt nie wie, a nawet zmieniły by świat, ale ze względu na to że nigdzie nie ma o nich wzmianki, nie został zastosowany na nich żaden marketing, to nikt o nich nie wie. Przepadną w odmętach rzeczywistości.

Tak też na tym świecie, wiedza przepada wraz z ludźmi i ich gasnącymi umysłami. Warto zatem dzielić się wiedzą, umiejętnościami, bo może się okazać, że to co wiemy, może zmienić w efekcie cały świat. Czasem nasze myśli, mogą stać się trybikiem w kole rozwoju świata (na przykład poprzez pomoc jakiemuś naukowcowi).

Nie twierdze że jest to proste, bo czasem natłok informacji powoduje jej dewaluację, ale... Warto rozwijać, pisać, tworzyć!

Tak oftopikowo: dziś założyłem pamiętnik. Ostatnio coraz częściej łapie się, że nie pamiętam, gdzie byłem na święta paręnaście lat temu, lub kiedy jakieś ważne wydarzenie miało miejsce. Nie ma tam żadnych przemyśleń, bo do tego nie służy ten dziennik. Tobie też radzę stworzenie takiego miejsca, bo to się na pewno kiedyś przyda :-)

Pozdrawiam
pl

© Piotr Lemiesz.