Index ¦ Archives ¦ Atom

"Niedziela Palmowa" Kurt Vonnegut #31/2010

image0

Źródło książki

Standardowo biblioteka. Bardzo lubię biblioteki.

Powód wyboru akurat tej książki

Vonnegut, Vonnegut, Vonnegut! Niczym na ulicy sezamkowej, wylądowałem na literce "V", gdzie rzucił mi się Vonnegut. Jest to autor którego bardzo, ale to bardzo lubię. Za styl, za przemyślenia, za puenty.

Okazuję się że "półka" Vonneguta ma z metr, także teraz mogę stać się monotematyczny i dużo Vonnegótów czytać.

Treść książki w kilku słowach

Życie, rodzina, przyjaciele, przemówienia K.V. Oczywiście okraszone odpowiednią dozą przemyśleń, kąśliwych uwag, mądrych wniosków. Gdyby się uprzeć, treści tej można by było nie zauważyć, delektując się ukrytą treścią.

Sam tytuł to już żart, bo to tytuł kilku akapitów z końca książki, a K.V. użył jako tytułu książki. To trzeba mieć tupet :)

Co Mi dała ta książka?

  • dowiedziałem się jak ograniczoną wolność słowa mamy w polsce, w porównaniu z amerykańską - zainteresowałem się i sprawdziłem, po tym jak K.V. wynosił na ołtarze amerykańską wolność słowa
  • że mam nie dawać się omamiać, telewizji, mediom i tym podobnym
  • najważniejsi są ludzie i relacje międzyludzkie
  • K.V. jest agnostykiem i bardzo nie lubi pewnych ograniczeń moralnych i kulturowych
  • technika ogranicza nasze myślenie, gdyż dobrodziejstwa jej są czasem złe i ogłupiające
  • powinniśmy zamknąć od środka bramy do naszej planety
  • ciężka praca daje efekty

© Piotr Lemiesz.