Index ¦ Archives ¦ Atom

"Każde miasto jest w stanie wprowadzić sieć za darmo."

Kolejny (ostatni) artykuł z mojej ściany interesujących artykułów.

Takie to zdanie właśnie było tytułem artykułu w gazecie wyborczej bodajże. Bł tam przytoczony artykuł, a dokładniej mówiąc wywiad z panem który dawał internet za darmo. Twierdził, że każde miasto może wprowadzić internet za darmo.

Ba, każdy dostawca internetu mógłby dawać internet za darmo! To już mój komentarz. Skoro zostały poniesione już koszty infrastruktury, głupotą było by nie dawać takiego kanału marketingu za darmo. Wiadomo - względy bezpieczeństwa i tak dalej trzeba by było zachować. Można by było nawet ludzi za przeproszeniem wylegitymować - zaprosić do siedziby firmy w celu dostania darmowego internetu, a później wykorzystywać to do celów marketingowych...

Do głowy to nawet mi przychodzą brzydkie pomysły dawania takim darmowym ludziom zkeszowanych wersji stron (nawet lekko przestarzałych), lub ograniczać w sposób znaczny zasoby do których mogli by się dobierać. Dzięki temu jednak ludzie biedniejsi, lub bardzo biedni mogli by być bardziej cyfrowi, a w efekcie może stali by się w końcu klientami.

Czy jednak możliwe jest żeby państwo dawało internet za darmo?

hm, trudne pytanie. Raczej trudno by to było zrealizować, bo co z ludzmi w dziurach cyfrowych, albo w dziurach nieopłacalności? Gdzie tu równość... Jednak myślę że pewne studium opłacalności i sprawiedliwości mogło by być rozważane...

Znając jednak realia niestety cyfryzacji chociażby urzędów, to co tu myśleć o darmowym internecie dla wszystkich :-)

chociaż może jak będzie wimax... postawić jeden nadajnik na całe miasto :-)...

© Piotr Lemiesz.