Index ¦ Archives ¦ Atom

Jak zrobić remont?

Czyli jak zrobić remont i ... nie zwariować?

Remont - brutalny akt zmiany w domu. Niektórzy go lubią, niektórzy nie. Jedni powierzają lepszym lub gorszym specjalistom. Inni własnymi siłami dokonują cudów w domu. Istnieje kilka porad na temat remontu, którymi chciałem się z Tobą podzielić.

1. Po pierwsze: Mieć plan

Remont należy rozpocząć od planu. Zarówno od planu wyglądu, jak planu czasowego. Dokładny zbiór czynności, dokładny plan zakupów. Wszystkie możliwe prace "koncepcyjne" należy rozpatrzeć na spokojnie, przed remontem właściwym.

Jeśli korzystasz z fachowców, nie wstydź zapytać się jak oni planują czasowo/materiałowo itp. Dzięki temu też będziesz miał pod kontrolą te aspekty remontu.

Budżet też warto mieć zaplanowany, i przygotowany. Dzięki temu nie będziesz musiał myśleć o tym skąd wziąć pieniądze.

2. Po drugie Wiedzieć że plan się nie uda

Najłatwiej przekroczyć budżet. A to, nie uwzględnimy jakiegoś zakupu, a to okaże się, że droższy materiał nam się podoba...

Oprócz tego czas - nagle może okazać się że farba nie schnie tak szybko jak byśmy się spodziewali, albo masa szpachlowa jest jeszcze miękka. Wszystko to przedłuża i przesuwa termin zakończenia.

Jeśli psychicznie będziemy przygotowani lub na etapie planowania to uwzględnimy, nie zestresuje nas to zbyt mocno. Dzięki temu też, gdy wcześniej skończymy, będzie to "darmowy prezent" czasu, który będziemy mogli wykorzystać.

3. Pracować do skutku, aby mieć to w końcu z głowy

Zmęczenie, znużenie,bezsilność przychodzi łatwo. Nie wolno im się poddać od razu. Przez to remont zajmie o wiele więcej czasu i spowoduje wiele frustracji. Czasem trzeba zarwać weekendy żeby móc skończyć malowanie, albo pracować do późna, aby skończyć określoną pracę. Dzięki temu jednak zrobimy dobrze, i skrócimy czas który poświecimy na remont.

4. Staraj się dopiąc wszystko na ostatni guzik (nie zostawiaj sobie na później - "świętego Nigdy")

Łatwo jest pewne elementy zbagatelizować, i zostawić na później. Nie warto. Gdy masz już wszystko w kurzu, to lepiej już dobrze wyszlifować nierówności, niż powiedzieć "jakoś to będzie".

Nie warto iść na kompromisy, obiecując sobie że jak przyjdzie nam ochota, to dokończymy/zrobimy inaczej, bo przeważnie skończy się to gorszym rozwiązaniem i pozostawieniem w stanie nie do końca idealnym. A remont warto zrobić do stanu idealnego.

Oczywiście, nie mówię tu o zboczeniu, i robieniu wszystkiego najdrożej/najlepiej na świecie. Tu chodzi tylko i wyłącznie o to, aby jeśli zaplanowaliśmy pewien zbiór rzeczy, to je wykonać najlepiej jak to możliwe na nasze umiejętności.

5. Specjaliści - czy ich potrzebujesz ?

To czasem trudno powiedzieć. Przede wszystkim zaglądnij do budżetu. Dobrego specjalistę warto zaangażować do działania. Warto na niego poczekać. Warto mu zapłacić.

Daje to przede wszystkim odciążenie i pozostawienie pracy komuś kto tym się zajmuje i ma na ten temat wiedzę.

Oczywiście specjalistów jest miliony i każdy różni się od każdego - dlatego nie zapominaj o kontrolowaniu i nadzorowaniu jakości pracy.

Dużo prac da się wykonać samodzielnie - więc tez do wszystkiego nie potrzebujesz specjalisty, a czasem po prostu nie będzie cie na niego stać.

Zaplanuj i wynagrodź siebie po zakończeniu remontu.

Warto wstawić do lodówki nagrodę. Lub mieć w głowie coś co będzie nas motywowało do pozytywnego zakończenia remontu. Dzięki temu można czasem odsunąć negatywne odczucia podczas wykonywania żmudnych prac, czy odstresować się już po zakończeniu prac.

Życzę powodzenia!

© Piotr Lemiesz.