Index ¦ Archives ¦ Atom

Jak umyć samochód na myjni ręcznej.

I jak zrobić to tanio?

Jeśli mieszkaszimage0 w miejscu gdzie możesz skorzystać z węża z wodą żeby spłukać samochód, albo innej "darmowej" myjni, nie znasz problemu dużej ilości osób.

Bardzo dużo ludzi nie ma po prostu gdzie umyć za darmo samochodu i jest skazana na korzystanie z usług mycia samochodu.

Istnieje wiele typów myjni, poczynając od takich gdzie obsługa umyje i poodkurza, a kończąc na tych w których sam myjesz sobie samochód.
Każdy może umyć samochód względem swoich potrzeb, względem zasobności swojego portfela.
Ja jednak chciałem przedstawić, jak w płatnej samoobsługowej myjni ręcznej. zapłacić jak najmniej. Po prostu czasem nie chcesz wydawać majątku na "mycie, woskowanie itp." tylko chcesz po prostu zmyć błoto/brud, przed pojechaniem do ukochanej/teściowej (*niepotrzebne skreślić).

Metodą na maksymalne stanienie mycia samochodu, jest specyficzne podejście do mycia samochodu i wykorzystania do tego myjni ręcznej.

Co potrzeba:

  • myjnia ręczna samoobsługowa. To taka myjnia typu gdzie podjeżdżasz samochodem, wrzucasz monety, i przez określony czas możesz korzystać z lecącej wody. Ma ona jednak znakomitą wadę. Czas działania na dany nominał. Czas goni tam nieubłaganie, i jeśli chcesz umyć dokładnie, różnymi sposobami, zostawisz tam majątek. Jeśli mieszkasz w dużym mieście, na pewno znajdziesz w poblizu gdzieś taką myjnie.
  • monety niskich nominałów. Przeważnie "2zł", ale jeśli da się "1zł" nie omieszkaj mieć kilka takich w kieszeni.

Tylko tyle potrzeba.

Jak myć?

  1. Przyjedź na myjnie, ewentualnie odczekaj swoje w kolejce - lecz jeśli wybierzesz dobrą porę, miejsce będzie na ciebie czekać.
  2. Wjedź na stanowisko. W tym momencie też warto odciągnąć wycieraczki, od szyb żeby móc myć całą szybę.
  3. Rozpoznaj dostępne narzędzia. Przeważnie jest to myjka wysokiego ciśnienia (pistolet), i myjka ze szczotką z niskim ciśnieniem.
  4. Rozpoznaj sposób działania myjni. Lepiej zrobić to teraz, niż gdy już będzie uciekał czas. Przeważnie działa to tak, że wrzucasz nominał, naciskasz odpowiedni przycisk. Warto też rozpatrzyć sposób poruszania się z narzędziami.
  5. Użyj szczotki jeszcze za nią nie płacąc. Jeśli ktoś przed tobą mył samochód - na pewno jest mokra i z płynem. Nie wrzucając pieniędzy, poszoruj tą szczotką felgi/kołpaki. Jeśli rozmazujesz brud, nie przejmuj się. Ważne jest aby rozpuścić brud, który później zmyjesz pistoletem. Jeszcze niewłączoną szczotką, możesz poszorować po największych brudach, nie warto jednak wykorzystywać tego do mycia całego samochodu, gdyż może być zapiaszczona. Za chwile, gdy włączysz płyn, umyjesz cały samochód.
  6. Zapłać i umyj szczotką cały samochód. Trzymając szczotkę w ręce. Wrzuć najmniejszy nominał (prawdopodobnie 2zł), i włącz coś typu "niskie ciśnienie woda z płynem". Mycie szczotką, zacznij od dachu, szyb. Myj szybko, aczkolwiek dokładnie. Nie przejmuj się że coś piska (przypominając o wrzuceniu pieniędzy) ani ile czasu ci zostało. Postaraj się tylko, aby przejść wokoło całego samochodu, tak żeby woda z płynem z góry tez spływała na dół. Myj standardowo zniżając się coraz niżej. Jeśli jednak skończyły się pieniądze. Nie przejmuj się, że woda z płynem już nie leci. Masz sporo jej na samochodzie, wykorzystuj to myjąc samochód dalej. W tym momencie chodzi tylko o "wzruszenie brudu", aby związał się on z płynem. Za chwile spłuczesz go pistoletem. Pamiętaj: czasem nie widać czy gdzieś jest umyte czy nie, bo spływa brudna woda z góry, dlatego staraj się to robić metodycznie raz przy razie, a samochód będzie czysty.
  7. Użyj pistoletu z wysokim ciśnieniem. Gdy już cały samochód "pomazany" jest wodą z płynem. Weź pistolet w rękę, i trzymając go, wrzuć kolejny najmniejszy nominał (kolejną 2zł) do automatu. Szybko, zmywaj pianę z wodą, zaczynając od dachu, szyb. Jednak ciśnienie pozwala generalnie na spłukiwanie całego na raz, więc wykorzystuj to spłukując i chodząc wkoło samochodu. Znowu nie przejmuj się że coś pika (przypominając o wrzuceniu pieniędzy). W najgorszym razie będziesz mieć spłukane szyby (a to najważniejsze), a reszta spłucze się sama pędem powietrza.

DLA ZAAWANSOWANYCH: spłukując pistoletem, można trzymać jednocześnie szczotkę, i jeśli gdzieś po spłukaniu wody z płynem jest "brudny kawałek", można spłukując "domyć" szczotką. UWAGA: może pryskać. Wymaga to może troche treningu. Też węże od obu narzędzi (pistoletu i szczotki) mogą się wiązać, więc nie jest to może metoda na pierwszy raz.

W tym momencie powinieneś mieć dosyć czyste auto umyte za 4 zł. Metoda jest prosta, wykorzystuje po prostu na maksa dostępne narzędzia. Myjąc normalnie za 1x5 złotych zdążysz zmachać się szczotką, słysząc jak kończy ci sie czas i zaczniesz spłukiwać pistoletem. Przeważnie później będziesz chcieć dorzucić jeszcze trochę (2 lub 5) żeby móc normalnie skończyć myć, i cena całej zabawy zbliża się do najtańszych myjni automatycznych.

© Piotr Lemiesz.