Index ¦ Archives ¦ Atom

"Haweswater" Sarah Hall #13/2010

13 Książka, niezbyt gruba, fajnie napisana, wciągnąłem ją szybko. Ale wróćmy od początku

image0 Źródło: biblioteka. Całkiem przypadkiem wybrana. Opis z tyłu mówiący o historii miłosnej, w przed 2wojennej Anglii trochę mnie odrzucał, ale od pewnego czasu staram się nie mieć uprzedzeń, albo dokładniej mówiąc - przekonać się o swoich uprzedzeniach na podstawie przeszłych zdarzeń, a nie przyszłych. Zatem książkę przeczytałem.

Książkę można zaspoilerować jednym zdaniem: Opowiada o budowie tamy, o miłości (zakazanej). O życiu na wiosce, i perypetiach i charakterach  bohaterów.

Jednak książka nie jest taka płaska. Raczyła mnie wieloma bardzo wnikliwymi opisami, ludzkich zachowań - o choćby takim, które mówiło jak różni się sposób rozglądania turysty, od tubylca (tubylec się nie rozgląda z zaciekawieniem chociażby). Również sposób pisania, wymagający trochę wyobraźni, też sprawia przyjemność w czytaniu, dzięki czemu książkę przeczytałem szybko.

Lekko zawiodłem się na zakończeniu - bo jest takie nagłe, i zbyt jednorodne (dwa samobójstwa? - trochę dziwne) - ale to może tylko moje lekkie zdanie na ten temat. Polecam do przeczytania.

© Piotr Lemiesz.