Index ¦ Archives ¦ Atom

Czemu ty powinieneś chcieć mieć swojego bloga?

Mam swojego bloga i dobrze mi z tym. Początkowo blogi kojarzyły mi się z wyzewnętrznianiem się w jakiś dziwny sposób. Kojarzyły mi się z ekstrawertykami, którzy nie potrafili spożytkować swojej energii. Później w miarę rozwoju moich poszukiwań, okazało się że owszem istnieje pewna ilość takich blogów. Ale jest i dużo takich które niosą za sobą super treści.

Okazało się, że po prostu taki blog jest najprostszą metodą umieszczania treści w sieci. Ktoś daje możliwość umieszczenia dowolnego tekstu w internecie. Po prostu piszesz, i to się pojawia. Owszem, sposób chronologicznego nanoszenia informacji niesie za sobą pewien narzut formy, ale jednak, gdy skupimy się na treści, okaże się, że jest to wspaniała metoda na przekazywanie wiedzy, informacji, danych...

Czemu przekazywanie wiedzy jest ważne?

Z jednego bardzo ważnego powodu. Każdy z nas posiada jakiś zakres wiedzy. Co jednak po takiej wiedzy w naszej głowie, jeśli nie potrafimy jej wykorzystać, lub nie chcemy tego robić. Gdy jednak podzielmy się taką wiedzą, ktoś może z niej korzystać w celach dokładnie takich, w jakich potrzebuje. Sposób obrazowy, jeśli ogólny stan wiedzy społeczeństwa będzie wyższy, to temu społeczeństwu będzie lepiej, a co za tym idzie, jednostkom. I to tak się będzie nakręcać wzajemnie.

Co jednak może wnieść mój wpis na moim blogu?

Wbrew pozorom bardzo wiele. Załóżmy, że jesteś administratorem linuksa. Rozwiązałeś jakiś problem, twoja wiedza na jego temat wzrasta. Gdy podzielisz się tym rozwiązaniem ze światem na blogu, google cię zaindeksuje. Inny administrator, sklepu internetowego, zaoszczędzi dzięki temu rozwiązaniu pewną ilość pieniędzy, a co za tym idzie, nie wzrośnie cena produktu oferowanego przez ten sklep! Tym samym, zatrzymasz inflacje! Jednym prostym wpisem na blogu!

Nie nie!, ja nie chcę dawać za darmo! Ja chcę sprzedawać swoją wiedzę!

Tak, oczywiście. Któż by nie chciał dostawać kasę za własną wiedzę. Niestety, nikt nie lubi kupować kota w worku. Poza tym, jak dotrzesz do odbiorcy który potrzebuje (i nawet skłonny by był za to zapłacić) ? Może zatrudnisz stado marketingowców, itp. ? Nie, lepiej zatrudnij darmowego pająka google. Zlinkuj się w paru miejscach, poproś znajomych o linka, a po jakimś czasie robot google i innych wyszukiwarek przejdzie po twojej stronie zapamiętując odpowiednie słowa kluczowe, zdania, zlepki wyrazowe, po których twój potencjalny klient trafi prosto do Ciebie.
Ile osób może do Ciebie trafić: potencjalni klienci, ludzie o tych samych zainteresowaniach...

Dlatego jest to dobre i trzeba dzielić się wiedzą!

dzielący się
Piotr L.

© Piotr Lemiesz.