Index ¦ Archives ¦ Atom

6 sposobów na łatwiejsze zakupy

Czemu trzeba ulepszać zakupy?

Zakupy - to co niektórzy kochają, a inni nienawidzą. Czasem potrafi to być rodzinną tradycją - spędzanie mnóstwa czasu w supermarketach.

Niestety okazuje się - jeśli w jakimś miejscu jest tanio, to dużo osób stwierdzi że warto tam kupować, przy kasach zrobią się kolejki i w samych kolejkach stracisz mnóstwo czasu. Nie będę tu nawet wspominał, że jeśli jesteś w dużym w sklepie, gdzie jest mydło i powidło, to łatwo skusić się na jakąś chwilową "promocję" czy zachciankę, tracąc przy tym całą pozornie zaoszczędzoną kwote na zakupach które mieliśmy tam taniej zrobić.

Oto wytrychy które warto stosować:

1. Kupuj w sklepach przydomowych.

Aby nie tracić czasu na dojazdy - można kupować w nieobleganych sklepach przydomowych. Tak wiem, czasem jest tam znacznie drożej - ale zastanów się, czy dojazd jest darmowy? Czy potencjalnie niepotrzebne zakupy ("przecież ta dmuchana stolnica kosztuje tylko 4,99") nie będą droższe niż różnica ceny?

2. Zwróć uwagę na obsługę i kolejki.

Warto też mieć na uwadze standard obsługi i ilość klientów w sklepach których robisz zakupy, bo czasem jest tak duży, że nic nie zyskamy czasowo jeśli w tak zwanej "7kropce" siedzi jeden znudzony kasjer, kasujący 30 ludzi kupujących po 1 piwie i szukających żółtych pieniędzy.

3. Kupuj w renomowanych sklepach.

Na pewno znasz w swojej okolicy taki sklep, gdzie sama nazwa mówi za siebie. "Tam na pewno jest drożej" - pomyślisz. Tak, jest drożej, ale tak samo pomyślą inni ludzie, i tam nie pojadą. Oznacza to, że będzie na Ciebie czekać, cisza spokój, profesjonalna i szybka obsługa - a co dosyć istotne, brak kolejek przy kasach.
Oprócz tego ciekawsze towary, czasem takie dzięki którym możesz sobie zrobić nagrodę - a nie niepotrzebny prezent.

No i stało się, jesteś w supermarkecie. Co teraz?

4. W hipermarketach kupuj w odpowiednich godzinach.

Po pierwsze najlepiej być w godzinach kiedy ludzie są w pracy, lub na jakiś czas przed końcem zmian (13.30 - 14.30), bo wtedy nie ma ludzi etatowych, jak i tych nie pracujących jest troche mniej. Warto również wylądować przed zamknięciem sklepu, bo wtedy też mało ludzi w sklepach - ale to też zależy, bo i kasjerów może być mniej.

5. Znajdź najlepszą kolejkę

Przydatna jest również odpowiednia metoda podchodzenia do kasy. Jeśli nie jesteś mistrzem zen, i nie masz stalowej cierpliwości, przejdź wzdłuż lini kas. Oczywiście nie po to aby ćwiczyć mięśnie i stawy przed staniem w najdłuższej kolejce, tylko w bardzo konkretnych celach.

  • Po pierwsze - zobaczysz jak "rozkładają się" kolejki. Czasem bywa tak, że w jednym skupisku są długie kolejki, a z całkiem drugiej strony nie ma nikogo.
  • Przemykając chyłkiem, wystarczy popatrzeć, czy nie idzie kasjerka z ochroniarzem w kierunku kas. Może to oznaczać że za chwile jakaś kasa się otworzy, i to ty możesz być na jej początku. Stosując tą metodę supermarketowego ninja, można trochę oszczędzić czasu i zdrowia na staniu w tych durnych kolejkach.
  • Nie zapomnij popatrzeć na współstaczy i ich wózki. Czasem cały koszyk wody to wklepanie jednego kodu, a czasem malutki koszyczek wypełniony po brzegi różnymi rodzajami lizaków to 40 różnych produktów z których połowa nie ma kodu.

6. Parkuj przy wyjściu.

Ta porada może wydać się trywialna, ale jeśli sklep ma wejścia i wyjścia w różnych miejscach, parkuj bliżej wyjścia. Mniej ludzi tam parkuje, bo wydaje im się że to dalej. Ale przecież wychodząc ze sklepu, odstając już swoje w kolejce, na pewno nie będzie ci się chciało jeszcze drałować do wejścia przez cały sklep. A kiedy jesteś "wypoczęty" i pozytywnie nastawiony wchodząc, możesz kawałek się przejść.

Bonus - metoda 7 - Kupuj przez internet!

Niektóre supermarkety (jest ich coraz więcej) proponują zakupy przez internet. Ty tylko wybierasz produkty, a ktoś przywozi je zapakowane do domu. Oszczędność czasu na pewno, może i pieniędzy - pomyśl: paliwo, stracony czas, niepotrzebne zakupy... To wszystko daje wymierny zysk!

Ułatw sobie zakupy tymi metodami!

Tak też, stosując te kilka metod, można zaoszczędzić czasu i/lub pieniędzy. Bo na prawde szkoda czasem życia stojąc kupę czasu, popychany od tyłu wóżkiem, a patrząc jak ktoś przed nami wykłóca się o cenę parówek, że są o grosz za drogie.

© Piotr Lemiesz.