Index ¦ Archives ¦ Atom

Na Pelican.

Nie, nie zamierzam jeść pelicana.

Przeniosłem swoją stronę na pelicana. Co to jest? A taki sposób generowania strony, ze na moim komputerze, ja pisze w edytorze tekstu, z jakims markupem, potem to przetwarza sie w gotowe strony html i one sa przezemnie kopiowane na serwer.

Brzmi skomplikowanie?

Troche tak, ale dzieki temu strona nie korzysta z bazy danych, wiec nie ma opoznien.

Tak, nie ma ficzerow, ani tez strona nie wyglada jakos spektakularnie - ale jednak - hmm, dziala to skutecznie.

Posprzatalem tez stary "syf" czyli jakies stare obrazki, źle parsujace sie strony.

Generalnie, poducze sie jeszcze troche pisania w tym markupie, poprawie deplojowanie (bo teraz to jakies masakryczne ;-) i powinno byc git.

serdecznie pozdrawiam

© Piotr Lemiesz.