Październik 31, 2007

Linux, Organizacyjne

(No comments)

Więc, dużo się wydarzyło ostatnim czasem, i dużo ciągle się dzieje.

Oczywiście to żadne wytłumaczenie, ale poprostu miałem ograniczony dostęp do wolnego czasu i komputera, lecz w przerwach myślałem intensywnie nad wieloma zagadnieniami, i na pewno podzielę się z wami moimi przemyśleniami różnego typu.

Teraz chwilowo proszę o wyrozumiałość, bo nawarstwiło się trochę rzeczy, i na pewno to chwile potrwa zanim się uporam.

Z ciekawostek, to pozytywny i zakończony sukcesem update z 7.04 do 7.10.  Update wykonał się automatycznie, nie widzę żadnych znaczących róznic, a to dobrze świadczy o tym co zaszło w „tle”.  Polecam używać linuksa :-)

Październik 4, 2007

Organizacyjne

(No comments)

Pamiętam, jak zakładając tego bloga miałem założenie – codziennie jedna notka.

Nie da się tak w pojedynkę. Pozatym siejąc ziarno motywacji do myślenia, zacząłęm zbierać plony. Coraz więcej pomysłów przychodzi do głowy, jedne są lepsze drugie gorsze, ale wszystkie potrzebują motywacji.

Tak jak pisałem ostatnio, zajmuję się dużą liczbą rzeczy. Obiecuje jednak że nic nie zaniedbam. Czytam ciekawą książkę, która mówi że najgorsze co można zrobić to zapomnieć o motywacji, zapomnieć o celach.

Zgadzam się z tym absolutnie, i teraz w głowie cały czas każdy pomysł pielęgnuje jakby był jedyny sam samotniutki, szlifując, głaszcząc go do perfekcji.

Oprócz motywacji do działania, jednak nie zapominam o samym działaniu. Cały czas coś działam, małymi kroczkami. Nie wiem jak osiągnąć większą przyśpiechę, najlepiej było by w kilka osób…

Ale wracając do sedna.

Cieszę się że się dużo dzieje, rozpędza się machina, narazie nie chce mnie zrzucić z siebie, i mam nadzieje ze tak dlugo będzie.

Jak tylko ten rozpęd przełoży się w działanie widoczne dla Was, napewno powiadomie, dużo rzeczy jest w fazie głebokiego alpha, lub zaawanosowanego planowania.

Zatem sobie i Wam życzę dużo pozytywnej motywacji i dobrego sukcesu, i żeby wszystko co robimy nam się udawało.

Pozdr, pl

Sierpień 19, 2007

Organizacyjne

(No comments)

Dziś króciutko, bo jestem lekko zmęczony.

Wszystkiego najlepszego dla Moniki i Marcina na nowej drodze życia! to na wstępie.

A teraz dwie rzeczy:

  1. Poprzednim postem przekroczyłem, 10 postów na blogu, czemu to jest tak istotne? Bo to jest ta „rocznica” o której pisałem wcześniej. Chodzi mianowicie o to, że posty powstałe 10 wpisów temu, zaczęły być archiwalne – znaczy znikają ze strony głównej. A czemu to takie istotne? A bo to wiadomo, zawsze „frontpage” ma największe znaczenie, a te pierwsze posty, jak to zwykle u dziewicy blogowej, może trochę bardziej testowe, trochę bardziej przestraszone co i jak. Nie to że sie wstydzę czy coś, bo są one przemyślane i w porządku, ale chodzi o taki smaczek, że teraz posty cały czas ku lepszemu i te 10 wyświetlanych, to zawsze będą te najlepsze. Wszystkiego najlepszego dla mła ;-)
  2. Dziś taki czilałtowy dzionek – dzionek w którym siadłem do kompa w konkretnym celu, bez włączania IM, muzyki, i innych rozpraszaczy, i zrobiłem co miałem zrobić produktywnie. To takie w sumie zwierzenie komputerocholika, że się poprawiam. Także nie martwcie się o mnie, jest coraz lepiej :)

No, a teraz żeby nie zaniżać poziomu kończę, i myślę ładnie dalej.

pozdrawiam, myśląc  pl

Lipiec 29, 2007

Organizacyjne

(No comments)

Dziś trochę mało spałem. Ale z zawziętością pelikana dobiegłem do klawiatury. I piszę.

Czytam sobie właśnie jeden z moich wielu poradników JTZ (jak to zrobić) na stronie o pisaniu bloga. Piszą tam że powinno się mieć temat przewodni, skupione – w sensie tematycznym posty. Szczerze przyznam że się zgadzam. Z rozbrajającą, saperską szczerością przyznam się że ja takiego tematu w swoich przemyśleniach nie mam. Zakładając tego bloga, miałem przeświadczenie że tego potrzebuje, że temat sam przyjdzie. Może inaczej – po prostu uważam że blog – w szczególności taki nie tematyczny tylko osobisty, sygnowany z imienia i nazwiska, powinien nieść za sobą mnie. Oczywiście nie mam na myśli że tu będę różowił się nad moimi wnętrznościami, albo pogodą – tylko przekazywał komunikaty ode mnie. Wydaje mi się, że w miarę upływu czasu tematyka sama się wyklaruje.

Dotychczas kilka pomysłów na posty w głowie jest, i metodycznie, skutecznie będę je wdrażał. Na chwilę tą – to wszystko, na koniec link do poczytania: „Jak wyostrzyć swoją koncentracje” 

pl