Nawiasem mówiąc to 100 wpis HURAAAA ;-)

Czym jest digital fingerprinting przeglądarek.

Najogólniej mówiąc: przeglądarka gdy mówi do serwera: „daj mi taką a taką stronę” mówi też kilka ciekawych rzeczy. Gdy serwer zapyta jeszcze o kilka szczegółów typu rozdzielczość, czy tam fonty w systemie – oczywiście po to żeby mógł wyświetlić odpowiednią wersję strony – przeglądarka wysyła bardzo dużo informacji.

Gdy zapisze się te informację razem, okaże się że dosyć dużo informacji spowoduje, że taka przeglądarka stanie się całkowicie unikatowa i identyfikowalna, nawet bez całych wielkich zabiegów z ciasteczkami, czy tam innymi metodami utrzymania sesji.

Ludzi mających zboczenie na punkcie swojego bezpieczeństwa i prywatności, taka informacja może przerazić, że dana strona może wiedzieć że to dokładnie my, i często wracamy z różnych miejsc (różnych IP).

Dla zwykłego użytkownika, nie jest to mocno zatrważająca informacja, bo przecież dla zwykłego użytkownika, całe zaplecze techniczne, nie ma zbyt dużego znaczenia, bo ma po prostu działać.

Jednak warto mieć świadomość, że takie coś może doprowadzać, do wykorzystywania i tworzenia na przykład długoterminowego targetowania behawioralnego na przykład w sklepie internetowym, w którym często kupujemy. Taki sklep może bardzo dokładnie badać nasze preferencje, i tworzyć nasz profil.

Nawet nie próbuje sobie wyobrażać, co by się stało gdyby jakaś duża firma, albo kartel jakiś stron, dzielił się takimi informacjami…

Jak się przeciw temu bronić? Kilka wtyczek typu NoScript bardzo skutecznie zabija przejawy odpytywań o różne właśnie specyficzne informacje, dzięki czemu stajemy się troche zaciemnieni.

Ja osobiście dowiedziałem się o tym ze strony https://panopticlick.eff.org/ gdzie można kliknąć w „test me” i zobaczyć jaki procent ludzi ma taki sam odcisk palca. U mnie okazało się że byłem całkiem unikatowy.

Ciekawe czy to ktoś wykorzystuje przeciwko mnie….

A co to ten twitter? To po prostu stronka, gdzie można w 5 minut założyć konto, na które można wypisywać krótkie (jak SMS) wiadomości, które od razu pojawiają się na stronie.

W ramach eksperymentu i ja założyłem sobie konto na twitterze. Prosty proces kilku kliknięć. Nie to żebym zamierzał tam się przenosić, o-nie! Jednak czasem chcę umieścić linka, albo naprawdę krótką wiadomość, a tu nawet nie ma jak tego zrobić. Możliwe że nawet założę na blipie, żeby też powiększyć dostępność do różnych ludzi za pomocą krótkich wiadomości.

Profil dostępny pod adresem https://twitter.com/piotr_lemiesz więc zapraszam do czytania i oglądania. Nie zamierzam tam tracić czasu zbyt wiele, po prostu to najprostsze miejsce do umieszczania treści. Po prawej stronie jest ładny panelik który wyświetla 10 ostatnich wiadomości, więc nawet nie trzeba nigdzie zaglądać, bo można przeglądać tutaj na stronie te wiadomości.

Jestem też blisko postanowienia sobie 1 wpisu dziennie na mikroblogu, ale nie wiem czy mi sie uda. Zobaczymy, jeszcze tego sobie nie obiecuje.

Zatem, jeszcze raz, zapraszam tam też do czytania, czasem można będzie znaleźć tam ciekawe artykuły, którymi będę chciał się podzielić.

Styczeń 9, 2010

Organizacyjne

(No comments)

Kolejne zmiany. Zmieniłem wygląd bloga. Robi się to prosto, a dostępnych jest ich miliony.

Proszę zatem się nie dziwić jak będą różne zmiany. Oddałem też lemiesz.pl (główną domenę) pod władanie googla i jego profilu adsense dla domen. Nie miałem pomysłu na tą domenę, to może chociaż na niej zarobię.

Tak majtając po mojej stronie i blogu, utwierdziłem się w przekonaniu że zintegruje te dwie rzeczy i będzie tylko blog. Stanie się on wtedy takim miejscem bardziej zintegrowanym, bo żebym coś zmieniał na swojej stronie to się muszę namęczyć, a tu po prostu jest to łatwiej zrobić.

W ostatniej chwili też przyznam się, że po prostu moja strona była zrobiona na brzydkim CMSie, a dokładniej mówiąc to na jego braku. Więc szykuje się mała migracyjka.

Przejrze też dawniejsze wpisy na blogu, może coś się uda usunąć z jakiś nieciekawych.

Jestem zadowolony, dużo się dzieje.

Czerwiec 17, 2009

Organizacyjne

(No comments)

Jak to zwykle, melduje posłusznie działania:

  • upgrejdzik wordpresa do 2.8
  • zmiana skórki

Zmiana skórki podyktowana, chęcią minimalizmu, aby nie męczyć pstrokatością.  Można uważać to za zbytni minimalizm, ale bez przesady. Też kolor może niezbyt miły do czytania, ja osobiście nie lubie z czarnego tła czytać, ale mam nadzieje że ten szary też dosyć przyjemny jest. W razie czego mam przygotowany też minimalistyczny design z białym tłem.

Co tam u mnie? Zastanawiam się nad pisaniem pamiętnika :-), oprócz tego wykluwają mi się w głowie pomysły na pisanie różnych rzeczy, teraz tylko wystarczy nie pogrzebać chęci…

W pracy jak to w pracy, mnóstwo dookoła, że aż brakuje czasu. Ale małość czasu to jak zwykle kwestia bardzo dyskusyjna :-)

Oby tak dalej :-), pozdrawia was pl.

P.S. Próbuje od pewnego czasu używać photodroppera, ale za gwizdka nie udaje mi się wstawić fajnie zdjęcia, chyba albo nie umiem używać, albo slaby ze mnie webeditor…