Blog Piotra Lemiesza
Z ostatniej gazetki Lidelka. W pełnej wersji posta jest zdjęcie. Kliknij na tytuł.
Z przymrużeniem oka:
Jeszcze nasadki na gniazda rozumiem, ale żeby chronić narożniki mebli, czy coś się w fizjologi pozmieniało?
:-)
Nieprzeciętnie analityczny umysł, umiejętność zapamiętywania najmniej istotnych informacji, zauważania szczegółów, optymalizacji różnych procesów.
W gruncie rzeczy swój chłop, zawsze pomocny, co potwierdzi każdy kto mnie zna.
Zostaw odpowiedź