Wykorzystuje się każdy jego najmniejszy kawałek. Liście, korę, korzenie*.
Bądź jak ono, każda najmniejsza część Ciebie może być wykorzystana. Nie trać ani chwili ze swojego życia.
Nie jest tak, jak z losem zwykłego drzewa że twój los jest zdeterminowany: zasadzą cie, rośniesz, później potną cie na deski. Nie. Los nie jest tak zdeterminowany, możesz wycisnąć go do cna, czasem wykorzystując swoje wady, a czasem swoje zalety.
Jesteś fryzjerem, lecz umiesz słuchać ludzi? Zostań wolontariuszem w domu starców.
Jesteś drwalem, ale masz wyczucie do precyzji, zostań zegarmistrzem.
Możliwości są nieograniczone, wyobraźnia nie zna granic. Bardzo szybko przekonasz się, że potrafisz jak drzewo, wypuszczać nowe gałęzie, rozpoznawać nowe kierunki.
Kiedyś nie wierzyłem w swoje różne umiejętności, wymyślałem różne wymówki żeby nawet nie sprówać. Później okazywało się, że wystarczyło spróbować, i droga stała otworem. Wcale nie mówie, że masz tu zmieniać swoje tory, przestawiać się diametralnie. Czasem wystarczy spróbować czegoś nowego i przekonać się że nie jest to co chciałbys robić.