Gratuluje goldenline, zostaliście na drodze przypadku wytypowani jako jedyny serwis społecznościowy w którym będzie istniał mój profil. To i tak za dużo, i jeśli mnie zdenerwujecie to usunę konto :)
Co za tym idzie, tam znaleźć się da najnowsze wiadomości o mojej karierze, i różnych takich. Poprawiłem też trochę profil bo był trochę drętwy. Jeśli uznajesz go błędnym, daj znać, chętnie coś poprawie, dopiszę i te pe.
Usunąłem grono, linkedin, naszą kaszkę, profileo, i wszędzie tam gdzie nawet nie zaglądam, bo i po co się powielać. Znacznie lepiej mieć tylko jedną drogę kontaktu – to powinien być właściwie mój mail, skype, telefon.
Moja studnia szczęścia (agregator rss) podpowiada, albo stać się „full time” social media, albo usunąć na amen. Wybieram drugą metodę. Jedyną kazalnicą internetową, jest ten blog. Obiecuje teraz częściej zatem go aktualizować. Nadal nie znajdziesz tu ani grama mojego prywatnego życia, tylko i wyłącznie przefiltrowane przeze mnie informację. Jeśli interesuje cię moje życie prywatne, zadzwoń, chętnie porozmawiam.
To tyle, dziękuję za uwagę,
Zapraszam do dalszego przeglądania bloga.
pozdrawiam
pl
Podobne artykuły:


