Z artykułu – wywiadu na temat rodzin wielodzietnych. Wypowiada się pani – mama dziewięciorga dzieci:
Zdumiewające, jak z dwójki tych samych ludzi powstają aż tak różne osobowości: introwertycy, ekstrawertycy, egoiści i altruiści. Nawet pierś każdy ssie inaczej. Charaktery są dane i można je tylko nieco oszlifować. Zaborcza, nadopiekuńcza miłość jest możliwa przy jednym dziecku. Przy trójce - już nie, nie mówiąc o dziewiątce. Teraz nasze dzieci stanowią same dla siebie grupę wsparcia, zaplecze społeczne. W takiej grupie nigdy nie jest się samemu. Rywalizacja mobilizuje do przezywiciężania trudności.
Podobne artykuły:

