Witaj zagubiony wędrowcze. zapraszam do czytania i komentowania. RSS'y (subskrypcja) tutaj:

Piotr Lemiesz - autor

Autor: Piotr Lemiesz,
Data wpisu: Lipiec 29, 2007

Kategoria: Organizacyjne


Dziś trochę mało spałem. Ale z zawziętością pelikana dobiegłem do klawiatury. I piszę.

Czytam sobie właśnie jeden z moich wielu poradników JTZ (jak to zrobić) na stronie o pisaniu bloga. Piszą tam że powinno się mieć temat przewodni, skupione – w sensie tematycznym posty. Szczerze przyznam że się zgadzam. Z rozbrajającą, saperską szczerością przyznam się że ja takiego tematu w swoich przemyśleniach nie mam. Zakładając tego bloga, miałem przeświadczenie że tego potrzebuje, że temat sam przyjdzie. Może inaczej – po prostu uważam że blog – w szczególności taki nie tematyczny tylko osobisty, sygnowany z imienia i nazwiska, powinien nieść za sobą mnie. Oczywiście nie mam na myśli że tu będę różowił się nad moimi wnętrznościami, albo pogodą – tylko przekazywał komunikaty ode mnie. Wydaje mi się, że w miarę upływu czasu tematyka sama się wyklaruje.

Dotychczas kilka pomysłów na posty w głowie jest, i metodycznie, skutecznie będę je wdrażał. Na chwilę tą – to wszystko, na koniec link do poczytania: „Jak wyostrzyć swoją koncentracje” 

pl

Poleć ten wpis:
  • RSS
  • PDF
  • Add to favorites
  • Wykop
  • Blip
  • Śledzik
  • Flaker
  • Twitter
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Pinger
  • Co-Robie.pl
  • Kciuk.pl
  • del.icio.us

Podobne artykuły:

  1. Czemu lubie blogi?
  2. Małe święto.
  3. Nadszedł czas upgrejdu.
  4. „Czy można pisać o pogodzie?”


Odpowiedz na to